|
W
styczniu bieżącego roku
grupa uczestników z
pracowni umiejętności
społecznych i pracowni
informatycznej
rozpoczęła cykl 30-to
godzinnych spotkań z
doradcą zawodowym panią
Martą Szmurło.
Celem spotkań była pomoc
w zdefiniowaniu przez
osoby w nich
uczestniczące swoich
mocnych stron,
umiejętności i
kwalifikacji przydatnych
do wykonywania pracy,
poznanie i zrozumienie
samego siebie. To
samopoznanie i samoocena
ma z kolei być punktem
wyjścia do wyboru
wykonywania określonych
czynności, kształcenia
lub dokształcania
prowadzącego do
realizacji zadań w
świecie pracy.
Doradca
zawodowy w swojej pracy
zajmuje się udzielaniem
informacji na temat
zadań i czynności
wykonywanych w danym
zawodzie, możliwości
wykorzystania
posiadanych uzdolnień i
talentów w pracy,
możliwości podnoszenia
kwalifikacji zawodowych,
szans zatrudnienia w
poszczególnych zawodach
na lokalnym rynku pracy,
jak również pomaga w
sporządzeniu dokumentów
niezbędnych przy
poszukiwaniu pracy tj.
CV, list motywacyjny.
 |
U
doradcy
zawodowego
dostępne są
zbiory
informacji
zawodowych takie
jak:
teczki
informacji o
zawodach,
zawierające opis
czynności,
zadań, wymagań,
dróg kształcenia
i podnoszenia
kwalifikacji,
klasyfikacja
zawodów i
specjalności,
przewodnik
po zawodach,
informator
o szkołach
różnego typu,
informacje
o lokalnym rynku
pracy,
informatory,
poradniki,
katalogi,
wzory
podań,
życiorysów
zawodowych,
listów
motywacyjnych,
filmy
o zawodach
oraz
filmy
instruktażowe np.
jak rozmawiać z
pracodawcą,
program
komputerowy
''Doradca
2000''. |
Poradnictwo zawodowe
jest świadczone w formie
zajęć indywidualnych i
grupowych.
Podstawową metodą
stosowaną w
poradnictwie
indywidualnym jest
rozmowa doradcza.
Doradca pomaga osobie
zgłaszającej się o
poradę w osiągnięciu
znajomości samego
siebie, zainteresowań,
jego zdolności w
rozumieniu i dokonaniu
obiektywnej oceny
sytuacji, w jakiej się
znalazł, w podjęciu
trafnej decyzji,
zgromadzeniu niezbędnych
do wejścia na rynek
pracy informacji o
sytuacji zatrudnieniowej
na rynku pracy,
możliwościach zdobycia
zawodu i
przekwalifikowania,
techniki aktywnego
poszukiwania pracy,
instytucjach i
organizacjach
świadczących osobom
bezrobotnym różne formy
pomocy.
Natomiast poradnictwo
grupowe, którym
objęci byli uczestnicy
WTZ organizowane jest w
formie kilkudniowych
zajęć sesyjnych, które
obejmują następujące
zagadnienia:
rynek
pracy w ujęciu lokalnym
i globalnym,
autodiagnoza,
techniki
poszukiwania pracy,
autoprezentacja,
rozmowa
kwalifikacyjna,
techniki.
23
lutego, na zaproszenie
doradcy zawodowego Pani
Marty Szmurło,
która prowadzi aktualnie
cykl zajęć z grupą
naszych uczestników,
odwiedziliśmy Poradnię
Psychologiczno -
Pedagogiczną. PPP
zajmuje się udzielaniem
specjalistycznej pomocy
psychologicznej,
pedagogicznej i
logopedycznej w formie
diagnozy, diagnozy i
terapii, w zakresie:
 |
integracji
sensorycznej,
konsultacji,
terapii
indywidualnej
grupowej,
terapii
rodzin,
psychoedukacji,
działalności
informacyjnej,
doradztwa
zawodowego,
mediacji
i interwencji w
środowisku
ucznia,
działalności
profilaktycznej,
wyboru
odpowiedniej
formy
kształcenia
oraz
porad w zakresie
uzależnień.
|
Nasi
uczestnicy odwiedzili
cztery gabinety, w
których zapoznali się z
pracą psychologa,
pedagoga, pedagoga
specjalnego i logopedy,
gdzie uczestniczyli w
różnych zajęciach i
ćwiczeniach, pod okiem
specjalistów, którzy, na
co dzień prowadzą
zajęcia z dziećmi i
młodzieżą. Specjaliści
opowiedzieli nam o
swojej pracy, a także o
problemach, z jakimi
zgłaszają się osoby
zainteresowane różnymi
formami terapii.
Gdy nasza
wizyta zbliżała się ku
końcowi, swoją rozmową
zaszczyciła nas Pani
Honorata Curuł -
Dyrektor Poradni
Psychologiczno -
Pedagogicznej, która
była zainteresowana
wrażeniami uczestników
WTZ po wizycie w
Poradni.
|
WIGILIA 2006 |
 |
Po wysłuchaniu
Ewangelii z ust
ks. proboszcza i
krótkiej
modlitwie,
złożyliśmy sobie
życzenia łamiąc
się opłatkiem.
Nie zabrakło
kolęd wykonanych
przez nasz
zespół. Do
wspólnego
kolędowania
dołączyli się
wszyscy goście.
W imieniu
Uczestników oraz
Kadry
Pracowniczej WTZ
składamy
serdeczne
podziękowania
dla rodziców
oraz opiekunów
za przygotowanie
dań wigilijnych.
|
 |
|
|
NASZE KOLĘDOWANIE |
|
PRZEDSZKOLE INTEGRACYJNE
NR 4 W WYSZKOWIE
 |
Zgodnie ze
staropolskim
zwyczajem w
okresie Świąt
Bożego
Narodzenia
nadchodzi czas
kolędowania. 12.
grudnia grupa
rozśpiewanych
kolędników z
Warsztatów
Terapii
Zajęciowej
odwiedziła
Przedszkole
integracyjne w
Wyszkowie. Grupa
kolędników
zaśpiewała i
zagrała kolędy,
pastorałki, jak
również
muzykowała i
składała
życzenia
gospodarzom.
Swoje
umiejętności gry
na dzwonkach
przedstawili:
Konrad Bączek |
Anna Domańska |
Jolanta Gerełło
| Marta
Kajdanowicz |
Edyta Kluczek |
Ewa Soból |
Elżbieta
Szulecka |
Katarzyna Szurawska |
Marzena
Wasilewska. |
Akompaniatorem
do wszystkich
prezentowanych
utworów był Adam
Łoziński.
Oprócz kolęd i
pastorałek
artyści
wykonali: Hymn
niepełnosprawnych, Canon, R&R,
piosenkę zimową
Pada śnieg,
Zima.
Po występie
uczestnicy
koncertu
nagrodzili
wspaniałymi
brawami
występujących.
|
 |
DZIENNE CENTRUM
AKTYWNOŚCI
 |
Popularny
niegdyś
bożonarodzeniowy
zwyczaj
kolędowania z
gwiazdą, szopką
czy turoniem
należy dziś do
rzadkości i
spotykany jest
głównie we
wsiach
południowej
Polski, m.in. w
Rzeszowskim,
Sądeckiem i
Krakowskiem.
Uczestnicy WTZ
podtrzymują tę
tradycję i tym
razem odwiedzili
zaprzyjaźnione
Dzienne Centrum
Aktywności w
Wyszkowie. |
 |
Obchody
kolędnicze znane był w
całej Europie, a ich
początki sięgają
średniowiecza. W Polsce
pierwsze zapisy o nich
sięgają XVI wieku, lecz
zwyczaj ten
prawdopodobnie
praktykowano już
wcześniej. Kolędnicy
różnili się przebraniem,
repertuarem odgrywanych
scen i akcesoriami.
Jedni pukali do drzwi
prowadząc żywe
zwierzęta, inni
przychodzili z gwiazdą
lub szopką, niektórzy z
turoniem, konikiem,
bocianem i kozą. Na
scenie szopek odgrywano
jasełka, czyli
przedstawienie o
narodzeniu Chrystusa,
kolędujący z gwiazdą
śpiewali
bożonarodzeniowe pieśni,
a tzw. Herody odgrywały
przedstawienie o Bożym
Narodzeniu i królu.
|
|
2 URODZINY WTZ |
|
Dnia 6.
grudnia 2006 Warsztaty
Terapii Zajęciowej w
Wyszkowie obchodziły II
Rocznicę swojej
działalności. W tym roku
spotkaliśmy się w
bardziej kameralnym
gronie składającym się z
uczestników i
pracowników WTZ.
Warsztaty Terapii
Zajęciowej zostały
utworzone przez Polskie
Stowarzyszenie na Rzecz
Osób z Upośledzeniem
Umysłowym Koło w Wyszkowie i są placówką
dziennego pobytu dla
młodzieży i osób
dorosłych
niepełnosprawnych.
Stwarzają one możliwość
rehabilitacji społecznej
i zawodowej. Do WTZ
uczęszcza 30 osób.
Zajęcia odbywają się w
sześciu pracowniach
tematycznych:
malarsko-plastycznej,
tkacko-hafciarskiej,
wikliniarsko-modelarskiej,
umiejętności
społecznych,
informatycznej
i
gospodarstwa domowego.
Dodatkowo prowadzona
jest także:
rehabilitacja
ruchowa,
hipoterapia
oraz
muzykoterapia.
Rocznica rozpoczęła się
wspominaniem minionych
lat, a pomogło nam w tym
wspólne oglądanie filmów
i zdjęć. Wsród
przewijających się
kadrów niezwykle
emocjonalnie
zareagowaliśmy na:
zimowy kulig,
walentynki, pikniki oraz
festiwale, w których
braliśmy udział, np.
Mazowiecki Festiwal Twórczosci Osób
Niepełnosprawnych.
Kartkując kronikę
przypomnieliśmy sobie
współorganizowane
imprezy integracyjne dla
lokalnego środowiska,
tj. piknik w stajni
''Pasja'', gdzie
uczestnicy byli w roli
instruktorów
wikliniarstwa, ceramiki.
Wszyscy powracali
myślami do wycieczek
takich jak: Białowieża,
Augustów, Ciechanowiec
oraz Licheń. Jakże miło
było powspominać gości
odwiedzających
Warsztaty, którzy
wprowadzali nas w
tajniki swoich zawodów, tj: fryzjerka,
kosmetyczka, policjant.
Z uśmiechem na twarzach
wspominaliśmy nasze
pierwsze sploty wikliny,
pierwsze przyszywanie
guzika, pierwszą słoną
zupę, pierwsze...
 |
Punktem
kulminacyjnym
był oczywiście
tort. Świeczki
zdmuchnęli
wszyscy
uczestnicy i
pracownicy.
Pracownia
gospodarstwa
przygotowała
również
odświętny
poczęstunek w
postaci
szwedzkiego
stołu. Aby
tradycji uczynić
zadość, po
niezwykle
smacznym posiłku
z okazji
Mikołajek
wszyscy
obdarowali
siebie nawzajem
upominkami.
Chociaż tak
naprawdę...
największym
nieustającym
prezentem dla
osób
niepełnosprawnych
jest możliwość
korzystania z
Warsztatów.
|
|
|
GRZYBOBRANIE |
|

Piękna,
słoneczna jesień sprzyja
przyjemnym spacerom. Aby
połączyć przyjemne z
pożytecznym wybraliśmy
się do pobliskich lasów
na grzyby.
O godzinie 10.30
wyruszyliśmy ze stacji
Wyszków do Przetyczy.
Podróżując pociągiem
mogliśmy podziwiać piekne i malownicze
krajobrazy złotej
polskiej jesieni.
Wysiedliśmy z pociągu i
udaliśmy się w stronę
lasu. Już po kilku
minutach zbieraliśmy
maślaki, podgrzybki i
kurki. Czerwienią swych
kapeluszy wabiły nas
muchomory, które
podziwialiśmy z daleka.
Wcześniejsze zapoznanie
z atlasem grzybów
uchroniło nas przed
pomyłką.
Troszkę zmęczeni i
głodni zatrzymaliśmy się
na posiłek. Jakże
smakowało śniadanie na
świeżym powietrzu.
Nabraliśmy siły do
dalszych poszukiwań. W
naszych koszykach
znalazły się także
gąski, osaki i koźlaki.
Gdy nasze koszyki były
pełne, powoli ruszyliśmy
w kierunku stacji PKP.
Koniec naszego
grzybobrania uwiecznił
piękny borowik
szlachetny. Zmęczeni,
ale bardzo zadowoleni, z
ciężkimi koszami
wracaliśmy do WTZ, gdzie
wszyscy podziwiali nasze
zbiory.
Szybko zabraliśmy się do
segregowania i
czyszczenia grzybów. Na
drugi dzień pracownia
gospodarstwa domowego
przygotowała wspaniały
posiłek z pachnących i
świeżych grzybów.
 |
 |
|
|
FAMILIJNE POŻEGNANIE
LATA |
 |
"Można dać
bardzo dużo i
serce zranić,
A można dać
bardzo malutko i
serce
rozradować,
Jak gdyby
skrzydła
przypiąć do
ramion.''
Kardynał Stefan
Wyszyński
Starosta Powiatu Wyszkowskiego oraz Dyrektor Domu Pomocy Społecznej w
Brańszczyku
zaprosili
podopiecznych
Warsztatów
Terapii
Zajęciowej na
spotkanie osób
niepełnosprawnych
i ich rodzin
''Familijne
Pożegnanie
Lata''.
Uroczystość
odbyła się 21
września 2006
roku na terenie
posesji Domu
Pomocy
Społecznej w
Brańszczyku.
|
Nasi
podopieczni brali udział
między innymi w
uroczystej Mszy Świętej,
mieli okazję obejrzeć
wystąpienie Dyrektora
DPS, występ Zespołu
Artystycznego
Mieszkańców DPS -
Brańszczyk ''Nadbużanie''
oraz Młodzieżowej
Orkiestry Strażackiej w
Brańszczyku.
Można było także
popływać kajakami oraz
wziąć udział w
przejażdżce bryczką.
Familijne Pożegnanie
Lata zakończyło się
ogniskiem i zabawą
taneczną.
|
|
PRZYJEMNE CHWILE W
AUGUSTOWIE |
|
W
ostatnią środę upalnego
lata (20.09.2006)
uczestnicy WTZ wybrali
się na krajoznawczą
wycieczkę do Augustowa.
Największą atrakcją tej
wyprawy był rejs
integracyjny statkiem ''Sajno''
po jeziorach mazurskich.
Wprawdzie spora część
uczestników wycieczki
spędziła rejs pod
pokładem, ale
najbardziej wytrwali i
żądni pięknych widoków i
wrażeń spędzili
przyjemne chwile z
mazurską przyrodą.
Rozkołysani falami i
rozmarzeni po zejściu na
ląd udaliśmy się
zobaczyć augustowską
starówkę i park, po czym
udaliśmy się na obiad do
słynnej restauracji
Albatros.
''Siedem dziewcząt z
Albatrosa, tyś jedyna
Dziś pozostał mi po
tobie smutek, żal
Miałaś wtedy
siedemnaście lat
dziewczyno
W Augustowie pierwszy
raz ujrzałem cię.''
Janusz Laskowski
Nasza wycieczka miała
jeszcze jeden cel. Było
to zwiedzanie skansenu
ziemi kurpiowskiej w
Nowogrodzie. Stare
chaty, młyny, wiatrak,
studnie, karczma i
kapliczki pochodzące z
różnych rejonów
kurpiowszczyzny były
bardzo atrakcyjne w
świetle zachodzącego
słońca.
ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ!
|
|
SPOTKANIE W
BRAŃSZCZYKU |
|
W dniu
08.06.2006 r. na
zaproszenie Pana mgra
inż. Mariana Czyża -
Dyrektora Domu Pomocy
Społecznej w Brańszczyku
delegacja Uczestników
WTZ miała przyjemność
uczestniczyć w spotkaniu
integracyjnym osób
niepełnosprawnych
połączonego z uroczystą
prezentacją Projektu
Socjalnego pt:
''Stworzenie Placu
Rekreacyjno -
Wypoczynkowego dla grupy
mieszkańców Domu Pomocy
Społecznej w
Brańszczyku''.
Podczas spotkania
mieliśmy okazję usłyszeć
o idei oraz przebiegu
realizacji projektu
socjalnego (referowała
autorka - Pani Renata
Wyszyńska). Ponadto w
programie było
grillowanie, zabawy na
wolnym powietrzu oraz
inne atrakcje i
niespodzianki.
|
|
WARSZTATY PAPIERU
CZERPANEGO |
 |
6
czerwca o
godzinie 9.30
wyjechaliśmy do
Ostrołęki.
Podróż upłynęła
nam szybko i
przyjemnie.
Nasza ekipa
liczyła 16 osób.
Kiedy dotarliśmy
na miejsce,
rozglądając się
po starym
mieście
szukaliśmy
Galerii Sztuk, w
której miały
odbyć się
warsztaty.
Trafiliśmy tam
dość szybko i
zgłosiliśmy
swoją obecność.
Przed
rozpoczęciem
zajęć mogliśmy
obejrzeć wystawę
prac konkursu pt.
|
 |
''Papierowy relief'', w
którym uczestnicy WTZ
zdobyli nagrody i
wyróżnienia. Spośród
około 120 prac I nagrodę
zdobyła nasza koleżanka
Jolanta,
natomiast wyróżnienie
zdobyła praca Emila
i jedna z prac grupowych
wykonanych przez
Piotra M.,
Krzysztofa Sz.,
Jolantę G., Emila
P. i Daniela S.
Oczywiście nagrodom i
wyróżnieniom
towarzyszyły nagrody
rzeczowe, które
wzbogaciły naszą
placówkę.
|
Wreszcie
rozpoczęły sie
zajęcia.
Prowadził je pan
Jan Barchan
który jest
pracownikiem
Muzeum
Papiernictwa w
Dusznikach
Zdroju. Na
początku
przedstawił nam
historię
papiernictwa i
pochodzenia
papieru.
Dowiedzieliśmy
się, że papier
kiedyś robiono
ze starych
lnianych szmat,
z włókien drzew
rozbijanych
specjalnymi
ręcznymi
narzędziami na
bardzo drobne
części, które
się sklejały i
powstawał arkusz
papieru. Do
pisania
wykorzystywano
także: glinę, w
której żłobiono
wzory
specjalnymi
dłutami,
kamienie,
wyprawione skóry
zwierząt i
papier używany w
dzisiejszych
czasach.
Po tej ciekawej
prezentacji
slajdów pan Jan
zaprosił nas do
ręcznego
czerpania
papieru. Wszyscy
ustawiliśmy się
do wielkiej
kadzi z
celulozą, gdzie
raz po raz
zanurzaliśmy
sito. Każdy z
nas odcisnął
również swoją
dłoń w kartce
papieru,
zostawiliśmy w
ten sposób swój
niepowtarzalny
znak wodny.
Zanim się
spostrzegliśmy,
urósł stos
kartek papieru,
a zajęcia
dobiegły końca.
Po warsztatach
poszliśmy na
spacer ulicami
starego miasta.
Głodni i trochę
zmęczeni
zjedliśmy obiad
w pobliskiej
restauracji.
Zadowoleni i
bogaci w nowe
doświadczenia
wracaliśmy do
domu.
|

 |
|
|
RADOŚĆ TWORZENIA Z
"PASJĄ" |
|
Wiele radości
dostarczył
dzieciom
bezpośredni
kontakt ze
zwierzętami.
Poznały one
tajniki hodowli
koni, jak
również pod
bacznym okiem
instruktora
mogły odbyć
pierwszą lekcję
jazdy konno.
Choć było
słonecznie, to
każdy mógł się
poczuć jak na
Alasce, a to za
sprawą psich
zaprzęgów. Nie
tylko
przytulanie i
głaskanie tych
pięknych psów
budziło zachwyt,
ale także ich
siła, którą
wykorzystywały
do ciągnięcia
uczestników w zaprzęgu. Piękno
okolicy wszyscy
podziwiali jadąc
wesołą ciuchcią
po okalających
stajnie
terenach. |
 |
Wszystkim
tym atrakcjom
towarzyszyła muzyka
grana na żywo przez
znanego w Wyszkowie
uczestnika Warsztatów
Terapii Zajęciowej
Adama. Nie zabrakło
również smacznego
posiłku, który
przygotowali pracownicy
i uczestnicy Warsztatów
Terapii Zajęciowej.
W tym dniu wszyscy
radośnie tworzyli swoje
dzieła sztuki. Dzieci i
młodzież wykonywali
rzeźby z gliny, kwiaty z
wikliny, a organizatorzy
przy współpracy stajni
''Pasja'' stworzyli
niepowtarzalną imprezę,
która wyzwoliła i
pobudziła drzemiące we
wszystkich zdolności.
ORGANIZATORZY
Warsztaty
Terapii Zajęciowej w
Wyszkowie przy
współpracy z:
Dziennym
Centrum Aktywności w
Wyszkowie,
Zespołem
Szkół Szkoła Podstawowa
nr 5, Gimnazjum nr 1 w
Wyszkowie.
|
SAMORZĄD WTZ |
|

W dniu
17.05.2006 r. odbyło się
pierwsze zebranie
samorządu WTZ.
Samorząd ten został
wybrany z
przedstawicieli sześciu
pracowni Warsztatów. W
skład samorządu wchodzą:
Marzena,
Jolanta,
Katarzyna, Ewa,
Robert i Edyta.
Pierwszym celem zebrania
samorządu było wybranie
przewodniczącego,
zastępcy i sekretarza.
Drugim: ustalenie
programu pikniku
integracyjnego, który
odbędzie się w dniu
02.06.2006r. w stadninie
koni ''Pasja'' w Skuszewie, ponieważ
Warsztaty będą
współorganizatorami tego
pikniku.
Samorząd będzie zajmował
się reprezentowaniem
wszystkich uczestników,
przekazywaniem różnych
propozycji wycieczek,
pomysłów na różne
wydarzenia kulturalne,
urozmaicające dni WTZ
oraz przekazywaniem
innych ważnych wydarzeń
i spraw, które ułatwią
życie Warsztatów.
|
|
OLIMPIADA WTZ |
|
4.05.2006 r był w
WTZ Dniem Sportu.
Na stadionie ZS odbyły
się zawody w kilku
konkurencjach grupowych
i indywidual-nych.
Uczestnicy bardzo
chętnie brali w nich
udział. Niektórzy
chcieli niemal we
wszystkich.
Odbył się m.in. marsz na
800 m. Bezkonkurencyjny
okazał się Konrad,
maszerując nawet trzy
okrążenia i wygrywając.
Jeżeli chodzi o rzuty
woreczkiem do ''michy'',
to najlepiej udało się
wcelować: Marioli
i Danusi, po 3
woreczki na 5, Asi,
Robertowi,
Darkowi, Bożence
i Mirkowi po 2
woreczki. Odbył sie
także bieg na 100 metrów
pań i panów,
przeciąganie liny, gdzie
nie obyło się bez
drobnych upadków i
małych siniaków. Na
nasze szczęście przez
cały czas czuwała nad
nami nasza pomoc
rehabilitacyjna - pani
Barbara
Wojciechowska.
A oto pozostałe wyniki
naszych zawodów:
Piłka lekarska:
- Konrad - 10
metrów
- Marcin - 8,80
metrów
- Robert- 8,50
metrów
- Adam- 6 metrów
- Ania i Asia
Chodyna - 4,5 metra
- Danusia - 4
metry
W biegach na 100 m
wyniki przedstawiają się
następująco:
- Konrad- 18
sekund
- Emil - 21
sekund
- Robert - 23
sekund
- Darek - 25
sekund
- Mirek - 30
sekund
W nagrodę wszyscy
uczestnicy WTZ zjedli
pyszny obiad. Umówiliśmy
się, że imprezę z innymi
już konkursami
powtórzymy. Warto dodać,
że oprócz humorów
dopisywała nam
wspaniała, ściśle letnia
pogoda.

|
|
W POSZUKIWANIU
ŻUBRÓW... WYPRAWA DO
PUSZCZY BIAŁOWIESKIEJ |
|
Jest wiele
zjawisk które,
nam umykają, i
których nie
dostrzegamy. Maj
to piękny
miesiąc, a
majówka jest
najpiękniejszym
sposobem na
spotkanie z
przyrodą budzącą
się do życia.
Najlepiej
wyjechać poza
miasto i
przyjrzeć się
wszystkiemu z
bliska. My
postanowiliśmy
przyjrzeć sie
żubrom. A gdzie
znaleźć żubra?
Tylko w
Białowieskim
Parku Narodowym.
Udaliśmy się tam
malowniczą drogą
przez kwitnące ląki, sady i
pola, licząc po
drodze gniazda
bocianie.
Zatrzymaliśmy
się w
Ciechanowcu, aby
zwiedzić Muzeum
Rolnictwa.
Zwiedzaliśmy
wieś sprzed
ponad 100 lat -
byliśmy w chacie
sołtysa,
obejrzeliśmy
zagrodę chłopa
ziemskiego,
studnię z
żurawiem, młyn
wodny, wiatrak i
szkółkę ziół
lekarskich. |
 |
 |
Byliśmy również
we dworze
staropolskim, w
którym
zachwyciła nas
kolekcja pisanek
z całego świata.
Po terenie
muzeum bryczką
woził nas Pan
Stanisław -
poeta, wielki
przyjaciel
niepełnosprawnych.
Zaprezentował
nam wiersz
ułożony
specjalnie na
okoliczność
przyjazdu takich
wycieczek jak
nasza. Nie
sądziliśmy, że
istnieją jeszcze
tacy dobrzy i
bezinteresowni
ludzie, jak Pan
Stanisław.
Następnym
punktem naszej
wycieczki było
Muzeum
Przyrodnicze w
Białowieży.
Pobyt w muzeum
dostarczył nam
wiele wrażeń i
wzbogacił naszą
wiedzę o świecie
roślin i
zwierząt. |
 |
Z
wieży widokowej
mogliśmy
obejrzeć
malowniczą
okolicę Puszczy
Białowieskiej. W
nowoczesnym
muzeum
oglądaliśmy
ekspozycje
przyrodnicze w
naturalnych
warunkach. Tutaj
każdy mógł
zobaczyć
zwierzęta, takie
jak: żubry,
jelenie, sarny,
wilki, sowy,
borsuki, dziki,
zające, myszy i
wiele, wiele
innych. Były tu
także eksponaty
owadów w
wielokrotnym
powiększeniu -
szerszenie,
pająki i motyle
- niektóre
bardzo brzydkie
i groźnie
wyglądające (to
chyba dobrze, że
są takie małe i
rzadko je
dostrzegamy w
naturalnym
środowisku).
|
 |
|
Mogliśmy również
usłyszeć głosy
oglądanych
zwierząt i
ptaków. Niektóre
były bardzo
przerażające,
ale tacy odważni
ludzie jak my
niczego się nie
boją. Po
obejrzeniu całej
wystawy można
było sprawdzić
swoją wiedzę z
zakresu przyrody
i życia zwierząt
w lesie na
specjalnych
elektronicznych
panelach
dotykowych.
Po krótkim
odpoczynku i
posiłku
zwiedziliśmy
rezerwat żubrów.
Tu mogliśmy
obejrzeć żywe
zwierzęta na
wybiegach.
Niestety,
większość z nich
skryła się chyba
w gąszczu,
zobaczyliśmy
jedynie żubry,
wilki, dziki i
koniki polskie.
Abyśmy zbyt
szybko nie
zapomnieli o
naszej
wycieczce, każdy
z nas kupił
jakiś drobiazg
przypominający o
tym przepięknym
miejscu. To była
bardzo ciekawa
wyprawa,
wzbogaciła naszą
wiedzę o
przyrodzie.
|
 |
|
|
|
|
|