SPOTKANIE MIKOŁAJKOWE
WOK HUTNIK W WYSZKOWIE
29 grudnia 2005

Z inicjatywy pani Justyny Garbarczyk - Starosty Powiatu Wyszkowskiego, spotkanie przygotowało Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Wyszkowie.

Spotkanie poprowadziła pani Teresa Czajkowska. Gośćmi zaproszonymi były dzieci z rodzin zastępczych wraz ze swoimi opiekunami z całego powiatu wyszkowskiego oraz wychowankowie Domu Dziecka w Dębinkach, którzy w okresie międzyświątecznym przebywali w placówce.

Goście honorowi przybyli na spotkanie to: Pani Justyna Garbarczyk - Starosta Powiatu, Pan Marek Curuł - Wiceprzewodniczący Rady Powiatu i Pan Marek Rosłoniec - Kierownik WTZ.

Na wejście dzieci otrzymały od Mikołaja paczki ze słodyczami. Spotkanie uświetniły występy uczestników WTZ. Koncert przyjęty został z wielkim aplauzem, a artyści byli poproszeni o bis. Na zakończenie występu obdarowani zostali słodkimi upominkami. Słowa podziękowania za występ skierowały do uczestników, kierownictwa oraz opiekunów panie Teresa Czajkowska, jak równiez Starosta Justyna Garbarczyk. Dodatkową atrakcją spotkania było wylosowanie spośród gości jednej osoby i obdarowanie jej płytą CD z wykonywanymi przez uczestników WTZ kolędami.

 

DRUGA PŁYTA WTZ

Cieszymy się bardzo, że po raz drugi uczestnicy WTZ mogli stworzyć płytę z utworami muzycznymi. CD pt. ''Kolędy'' Zawiera 19 utworów wokalno - instrumentalnych i instrumentalnych o tematyce świątecznej.

Uczestnicy WTZ zaśpiewali i zagrali 15 popularnych kolęd i pastorałek, zaś pozostałe utwory wykonane zostały przez dzieci z Przedszkola Integracyjnego nr 4 w Wyszkowie, jak również członków zespołu ''Gaudium Cantus'' z Pułtuska.

Serdecznie gratulujemy wszystkim tym, którzy stworzyli płytę:
Adamowi Łozińskiemu (pseudonim artystyczny Wiktor) za wielkie zaangażowanie przy nagrywaniu aranżacji do utworów i wspaniały śpiew kolęd i pastorałek.
Edycie Kluczek, Ewie Soból, Marzenie Wasilewskiej za bezbłędną grę na dzwonkach chromatycznych, a także anielski śpiew.
Jolancie Gerełło, Joannie Frejnik, Marioli Zabielskiej, Elżbiecie Szuleckiej, Dariuszowi Puścianowi, Bożenie Piecychnie i Kamili Warzecha za wspaniałą grę na janczarach, trójkątach i doskonałą atmosferę podczas nagrywania.

Specjalne podziękowania składamy wszystkim tym, dzięki którym mogliśmy nagrać i wydać płytę:
Kierownikowi i Pracownikom WTZ,
Muzykoterapeutce - Pani Annie Ropelewskiej,
Krzysztofowi Leszczakowi - realizatorowi i montażyście nagrania,
Sponsorom:
     Towarzystwu Wiedzy Powszechnej,
     sklepowi komputerowemu ''WEKTOR'',
     Ks. Dariuszowi Fabisiakowi,
     Powiatowemu Centrum Pomocy Rodzinie w Wyszkowie,
     Stowarzyszeniu dla Powiatu Wyszkowskiego
     oraz anonimowym darczyńcom.

Patronat medialny objął Tygodnik Informacyjno - Reklamowy WYSZKOWIAK.

 

PIERWSZE URODZINY WTZ

W dniu 7.12.2005 obchodziliśmy pierwszy rok naszej działalności. Ta rocznica powstała dzięki wielkiemu zaangażowaniu Pracowników, Uczestników i Rodziców. Kierownik WTZ podczas swojej przemowy bardzo podkreślał, że warsztaty to nie opieka, ale terapia i wspieranie w procesie rehabilitacji. Każdy z naszych uczestników pełnił w tym szczególnym dniu pewne funkcje i obowiązki, tj. pomoc w szatni, prowadzenie aukcji, występ artystyczny, obsługa podczas poczęstunku. W każdej pracowni byli podopieczni, którzy opowiadali o warsztatach i o danej pracowni.

W dalszym punkcie przemowy pan Marek Rosłoniec przedstawił kilka z wielu ważnych wydarzeń z życia Warsztatów, a mianowicie:
1.
W marcu i kwietniu 2005 r. dzięki Mazowieckiemu Urzędowi Marszałkowskiemu realizowaliśmy zadanie Warsztaty ekspresji plastycznej i krajoznawczej, zajęcia poprzez

poprzez terapię: muzyką, sztuką teatralną, plastyką i hipoterapią.
2.
W listopadzie Mazowieckie Centrum Polityki Społecznej z siedzibą w Warszawie w postępowaniu przetargowym wybrało naszą ofertę, dzięki której wzbogaciliśmy prowadzoną rehabilitację w doposażenie pracowni terapii w sprzęt do prowadzenia zajęć, m.in. krosno tkackie, czterofunkcyjną obrabiarkę do drewna, piec ceramiczny, koło garncarskie, wyrzynarkę, pomoce dydaktyczne do wychowania komunikacyjnego oraz wiele innych sprzętów i pomocy.
3. W grudniu wydaliśmy drugą płytę, tym razem z kolędami. W tym miejscu chcielibyśmy podziękować sponsorom:
Towarzystwu Wiedzy Powszechnej Oddział Regionalny w Wyszkowie,
ks. Dariuszowi Fabisiakowi,
Powiatowemu Centrum Pomocy Rodzinie w Wyszkowie,
Stowarzyszeniu dla Powiatu Wyszkowskiego,
''Wektorowi''
oraz wszystkim anonimowym darczyńcom.
Patronem medialnym był tygodnik ''Wyszkowiak''.

''...Najważniejsze w całym tym przedsięwzięciu jakimi są WTZ jest to, że stwarzaja one osobom niepełnosprawnym szansę, możliwość i miejsce do rozwoju, realizacji siebie, doświadczania pełni człowieczeństwa, godności i szacunku.
Myslę, że na dzień dzisiejszy obecność przedstawicieli władz, a tym samym przedstawicieli społeczeństwa na naszej rocznicy i solidaryzowanie się z nami, jest tą siłą. Obecność i zaangażowanie Rodziców oraz przyjaciół potęguje i zarazem stanowi tę siłę. Tylko wspólnie można tworzyć coś wielkiego i niepowtarzalnego. To na nas spoczywa ciągłe przypominanie światu o godności, wartości i prawach tych, którzy często głosu nie mają...''

Głos zabrali także wiceprezes wyszkowskiego koła PSOUU Piotr Kajdanowicz oraz Wanda Pych, która w imieniu rodzi-ców bardzo dziękowała za życzliwość i opiekę kadrze pracowniczej WTZ.

Wśród zaproszonych gości byli m.in.:
Justyna Garbarczyk - Starosta Powiatu Wyszkowskiego
Teresa Czajkowska - Dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie
Zbigniew Wiśniewski - zastępca Burmistrza Wyszkowa
Marek Curuł - wiceprzewodniczący Rady Powiatu
Robert Malinowski - sekretarz
Wioletta Torbicz-Rawska - kierownik DCA
Aneta Mokrzycka-Rogulska - z-ca kierownika DCA
Maria Ślubowska - Dyrektor Ośrodka Pomocy Społecznej
Marian Popławski - Dyrektor ZS nr 1
Edyta Jarosz - Dyrektor Specjalnego Ośrodka Szkolno - Wychowawczego
Marian Czyż - Dyrektor Domu Pomocy Społecznej w Brańszczyku
Tomasz Liwartowski - Dyrektor Powiatowego Inspektoratu Sanitarnego
Małgorzata Komor - Dyrektor Biblioteki Publicznej w Wyszkowie
ks. Waldemar Krzywiński
Ewa Podbielkowska - Dyrektor Przedszkola Integracyjnego
Zygmunt Karczewski - Koło Caritas w Wyszkowie
Teresa Stańczewska - Koło Caritas w Wyszkowie
Iwona Szymańska-Knobloch - hipoterapeutka MONAR
Joanna Lańcucka - dziennikarka Telewizji Polskiej TVP 3

Po przemówieniach nadszedł czas występów artystycznych. Swoimi zdolnościami muzycznymi popisywali się Ewa Soból, Marzena Wasilewska oraz Adam Łoziński pod kierownictwem pani Anny Ropelewskiej.

Następnym punktem uroczystości był film o WTZ, pt. ''Uwierzyć w siebie''. Jest to relacja z pierwszego półrocza naszej działalności. Film powstał dzięki pomocy studentów dziennikarstwa Wyższej Szkoły Humanistycznej w Pułtusku.

Na urodzinach nie zabrakło także tortu. Za zdmuchnięcie świeczki z i symboliczne krojenie odpowiedzialni byli Joanna Chodna oraz Michał Bloch.

Przedostatnim punktem naszej uroczystości była aukcja prac wykonanych przez nas. (Cały dochód ze sprzedaży będzie przeznaczony na integrację społeczną uczestników WTZ). Aukcję profesjonalnie przeprowadzili Joanna Frejnik, która prezentowała prace oraz Katarzyna Szurawska, która opowiadała z czego i w jakiej pracowni prace zostały wykonane. Nad prawidłowym przebiegiem czuwali pani Anna Mielczarczyk i pan Janusz Narojczyk.

Na koniec uczestnicy pracowni gospodarstwa domowego dla wszystkich gości przygotowali poczęstunek, który sądząc po wyrazach twarzy bardzo wszystkim smakował.

 

10 LAT DZIENNEGO CENTRUM AKTYWNOŚCI
''Warto sie zatrzymac sie na moment, aby po dokonaniu blyskawicznej syntezy przeszlosci i potraktowania jako punktu wyjscia nakreslic chocby kierunki nowych dróg Nowej jakosci, nowego myslenia...[...] Wydaje sie, ze w stosunku do problemu niepelnosprawnosci intelektualnej i ludzi nia obarczonych zrobienie rachunku i spojrzenia w przyszlosc mogloby przyczynic sie do bardziej swiadomego postepowania.''
KRYSTYNA MRUGALSKA  

W dniu 15. listopada 2005 roku w Miejsko - Gminnej Bibliotece Publicznej w Wyszkowie przy ul. Gen. J. Sowińskiego 80 , w Sali 35 o godz. 10.00 odbyła sie konferencja pt. ''Osoby niepełnosprawne intelektualnie - ich szanse i potrzeby w obliczu zmieniających się warunków społecznych''

Program konferencji:
Dzienne Centrum Aktywności ma już 10 lat.
PSOUU Koło w Wyszkowie - 11-lecie działalności.
Polityka społeczna wobec osób niepełnosprawnych i rola stowarzyszeń rodziców w jej realizacji.
Niepełnosprawność intelektualna - dzieciństwo, dojrzewanie, dorosłość.
Wystawa prac, prezentacje wydawnictw i pomocy dydaktycznych do pracy z osobami niepełnosprawnymi.
Terapia Integracji Sensorycznej - metodą pokonywania własnych barier.
Założenia wczesnego wspomagania rozwoju.
Występy grupy teatralnej DCA.

CO NIECO O DCA w WYSZKOWIE

Dzienne Centrum Aktywności jest placówką rehabilitacji psychoruchowej dla dzieci i młodzieży prowadzoną przez Polskie Stowarzyszenie na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym Koło w Wyszkowie.

W placówce zajmujemy się osobami z:
niepełnosprawnością intelektualną,
niepełnosprawnościami sprzężonymi,
mózgowym porażeniem dziecięcym,
autyzmem,
zaburzeniami zachowania,
ADHD,
zespołami genetycznymi,
innymi schorzeniami.

Specjalistyczną opieką objęte są nie tylko dzieci niepełnosprawne, ale również zagrożone nieprawidłowym rozwojem. Wiek podopiecznych mieści się w granicach od 0 do 18 roku życia. Obecnie w DCA ze stałej rehabilitacji, w ramach programu korzysta ok. 60 osób, w większości z gminy i miasta Wyszkowa. W systemie konsultacji objętych jest pomocą ok. 90 dzieci. Pracujemy 5 dni w tygodniu przez 10 godzin dziennie. W ramach kontraktu z NFZ działają następujące poradnie: poradnia rehabilitacyjna, logopedyczna i autyzmu. Ze specjalistycznej pomocy w DCA może skorzystać każde dziecko. Do usług finansowanych z NFZ konieczne jest skierowanie od właściwego lekarza.

 

IV MAZOWIECKI FESTIWAL TWÓRCZOŚCI OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH
Dni Muzyki i Piosenki odbywające się w WOK ''Hutnik'' w ramach IV Mazowieckiego Festiwalu Twórczości Osób Niepełnosprawnych.

W środę 26. października na scenie Wyszkowskiego Ośrodka Kultury ''Hutnik'', królowały muzyka, śpiew i taniec. Swoje umiejętności, zarówno wokalne, jak i taneczne, prezentowały osoby niepełnosprawne, między innymi z Wyszkowa, Brańszczyka, Pułtuska, Płocka, Siedlec, Pruszkowa, Jedlanki i Jurek.

Wyszków, jako gospodarza festiwalu, reprezentowało aż pięć zespołów:
grupa 6-latków z Przedszkola Integracyjnego nr 4,
klasa integracyjna IVa ze Szkoły Podstawowej nr 5,
Podopieczni Ośrodka Szkolno - Wychowawczego przy ulicy Zakolejowej,
Tomasz Gorczyca z Dziennego Centrum Aktywności
oraz uczestnicy Warsztatów Terapii Zajęciowej w składzie:
   Adam Łoziński | Ewa Soból | Marzena Wasilewska.

Nasi podopieczni pod kierunkiem muzykoterapeutki Anny Ropelewskiej wykonali 2 utwory: Remedium i Przeżyj to sam.

Występy uczestników festiwalu oceniało jury:
Muzykoterapeuci z Centrum Zdrowia Dziecka,
Anna Kowalska, przedstawicielka Mazowieckiego Centrum Kultury i Sztuki
oraz Mirosława Polak, kierownik Ogniska Muzycznego.

Na uroczystej Gali, która odbyła się 5. grudnia 2005 roku w Teatrze na Woli wystąpili:
klasa integracyjna IV a, która zdobyła Srebrną Nutkę - nagrodę Burmistrza Wyszkowa,
Dominika Wasińska z Pruszkowa - laureatka Srebrnej Nutki - nagrody Powiatu,
Warsztaty Terapii Zajęciowej z Wyszkowa - laureaci Srebrnej Nutki, nagrody Zakładu Jubilerskiego ''Asik''
oraz Specjalny Ośrodek Szkolno - Wychowawczy z Płocka - zdobywca wyróżnienia.

Jako konferansjerzy festiwal poprowadzili: Joanna Frejnik oraz Michał Macioch.

Honorowy patronat nad festiwalem objęli Burmistrz Wyszkowa Grzegorz Nowosielski oraz Starosta Justyna Garbarczyk, którzy z wielkim zainteresowaniem przysłuchiwali się koncertowi.

Wszyscy wykonawcy otrzymali wyróżnienie i nagrody rzeczowe od organizatorów festiwalu i sponsorów.

Organizatorami festiwalu byli: Wyszkowski Ośrodek Kultury oraz Mazowieckie Centrum Kultury i Sztuki.

 

PIKNIK W NATALINIE

Uczniowie III klasy Szkoły Podstawowej Nr 2 oraz uczestnicy WTZ w Wyszkowie
W dniu 21. października 2005 roku zaprosiliśmy uczniów klasy III ze Szkoly Podstawowej nr 2 w Wyszkowie na Piknik Integracyjny który, odbył się w Natalinie.
 

Organizatorem i pomysłodawcą owego Pikniku były nasze Warsztaty. Po dotarciu na miejsce, przy rozpalonym ognisku zapoznawaliśmy się, śpiewaliśmy piosenki, a przygrywał nam na gitarze jeden z uczniów tejże szkoły. Było też pieczenie kiełbasy przy ognisku. Nastepnie udaliśmy się na wycieczkę do lasu. Zwiedzaliśmy okolice, zbieraliśmy grzyby i inne owoce lasu. Po powrocie odbyły się zawody sportowe tzn. przeciąganie liny i mecz piłki nożnej. Po tych wielkich emocjach, chwila odpoczynku, wspólne zdjęcie i szczęśliwi, zadowoleni wróciliśmy do Warsztatów.

 

PRAWYBORY PREZYDENCKIE

W przeddzień wyborów prezydenckich w naszej placówce odbyło się głosowa-nie na prezydenta Rzeczy-pospolitej Polskiej. Jak przystało na wybory trzeba było okazać się komisji wybor-czej dokumentem tożsamości i podpi-sać odbiór karty do głosowania. Wszyscy bardzo poważnie podeszli do wyborów. Każdy z naszych uczestni-ków wiedział na kogo ma głosować. Sam skreślał kandydata za wcześniej przygotowanym parawanem. Nastę-pnym krokiem było wrzucenie karty do zapieczętowanej urny. Gdy minęła go-dzina 14:00 sala do głosowania została zamknięta i nastąpiło liczenie głosów. Nad prawidłowym przebiegiem głosowa-nia i liczenia czuwał przewodniczący komisji wyborczej pan Michał Bloch. W naszych prawyborach wygrał obecny prezydent Rzeczypospolitej Polskiej pan Lech Kaczyński.

PS. Nasi podopieczni, dyskryminowani na co dzień, a jednak przewidzieli kogo społeczeństwo wybierze na prezydenta.
PIKNIK W MONARZE

Korzystając z uprzejmości Monaru, piątek 2-go września spędziliśmy na łonie natury. A że dzień był wyjątkowo ciepły, wszyscy łapali ostatnie letnie promienie słońca.

Do południa czas nam upłynął na spacerach nad rzeką oraz różnego rodzaju grach i zabawach. W chwilach odpoczynku uczyliśmy się słów i melodii piosenki ''Stokrotka''. Rozegraliśmy także mecz piłki nożnej, gdzie nasi podopieczni wykazali się wspaniałą kondycją i sprytem. Nieco później, wygłodniali zasiedliśmy wokół ogniska, by upiec kiełbaski i wspólnie śpiewać znane piosenki.

Po tych przyjemnościach, dłuższa chwila odpoczynku i udaliśmy się na plener malarski. Podopieczni i terapeuci wspólnie szkicowali nadbużański krajobraz. Każdy pracował wytrwale w ciszy i skupieniu, próbując przelać na karton to, co widzi przed sobą. Krajobraz jeden, a każda praca inna (prace prezentowane na gazetce ściennej w WTZ).

Po omówieniu i obejrzeniu prac, odpoczywaliśmy na trawie, patrzyliśmy w niebo i układaliśmy obrazy z chmur. W międzyczasie karmiliśmy zwierzęta takie jak kozy, świnki, psy, które bardzo cieszyły się z naszej obecności.

Kto nie chciał korzystać z takiego relaksu mógł zbierać zioła, trawy i kwiaty, które po ususzeniu posłużą nam do jesiennych, kwiatowych kompozycji. Staraliśmy się nazywać zebrane okazy, w czym pomocny okazał się ''Atlas ziół''. Zaopatrzeni w bukiety z ziół, traw i kwiatów oraz wspaniałe przeżycia powróciliśmy do własnych domów.

Serdecznie dziękujemy pani Iwonie Knobloch i młodzieży z Monaru za życzliwą pomoc.

A oto piosenka, której nauczyliśmy się na pikniku.

''Stokrotka''
Gdzie strumyk płynie z wolna
rozsiewa zioła maj
stokrotka rosła polna
a nad nią szumiał (gaj zielony gaj)


W tym gaju tak ponuro
ze aż przeraża mnie
ptaszęta za wysoko
a mnie samotnej źle


Wtem harcerz idzie z wolna
stokrotko witam cię
twój urok mnie zachwyca
czy chcesz być mą czy nie


Stokrotka się zgodziła
i poszła w ciemny las
a harcerz taki gapa
że aż w pokrzywy wlazł
(po pas, po pas, po pas)


A ona, ona, ona
cóż biedna robić ma
nad gapą pochylona
i śmieje się ha ha....

 

OD ZIARENKA DO BOCHENKA - WYCIECZKA EDUKACYJNA

W dniu 30. sierpnia 2005 roku udaliśmy się na pierwszą powakacyjną wycieczkę edukacyjno-rekreacyjną pt: ''Od ziarenka do bochenka'' do Gościnca Wiecha, którego nazwa pochodzi od pęka słomy, zieleni i kwiatów wieszanych tradycyjnie na budynkach np. karczmach, gdzie można było odpocząć i pogawędzić. Gościniec Wiecha to enklawa kultury ludowej wsi polskiej. Tak urokliwe miejsce położone jest we wsi Kawęczyn, zaledwie 30 km na południe od Warszawy i zajmuje powierzchnię 20 ha.

Po przybyciu na miejsce zastaliśmy piękny krajobraz wsi polskiej, przed zwiedzaniem którego zostaliśmy zaproszeni do budynku z trzema izbami biesiadnymi wyposażonymi w stare ludowe sprzęty i ozdoby oraz piec chlebowy, poczęstowano nas ciastem i herbatą. Przed wejściem do środka przywitano nas chlebem i solą według staropolskiego zwyczaju, przez gospo-

darza ubranego w strój ludowy. Po poczęstunku udaliśmy się wszyscy na przejażdżkę po pięknej okolicy wozem konnym z zadaszeniem. Jazda wozem była dla nas wielkim przeżyciem i przyniosła nam dużo radości.

Zachwyceni pięknem okolicy całego terenu udaliśmy się na jego zwiedzanie. Towarzyszył nam przewodnik opowiadający nam o życiu i pracy na wsi. Pierwszym naszym obiektem do zwiedzania była kuźnia ozdobiona podkowami. Opowiedziano nam na czym polega praca kowala i pokazano proces produkcji podkowy.

Pełni podziwu dla ciężkiej pracy kowala udaliśmy się na spacer droga przez las do dwóch czynnych stuletnich wiatraków oraz młyna wodnego, otoczonych przez stawy i łąki na których można zobaczyć konie, kucyki, osły, kozy i gęsi. Kiedy zwiedzanie dobiegło końca gospodarze zaprosili nas pod potężne wiaty kryte wiórem wsparte na balach, na smaczne jedzenie z grilla, które mieliśmy okazję skosztować przy muzyce i śpiewie pensjonariuszy Domu Pomocy Społecznej z Jedlinka koło Radomia. Oni również byli gośćmi tutejszego miejsca.

Po posiłku i wspólnej zabawie, do której się dołączyliśmy śpiewając i tańcząc, nadszedł czas powrotu do Warsztatów Terapii Zajęciowej. Z żalem opuszczaliśmy tak cudowne miejsce, jakim jest Gościniec Wiecha, gdzie spędziliśmy miło i radośnie cały dzień.

 

DOŻYNKI 2005


WYSZKÓW

W dniu 28. sierpnia 2005 r. na stadionie MOSIR odbyły się tegoroczne dożynki, które rozpoczęła Msza Święta w Parafii Św. Wojciecha. Następie korowód dożynkowy przeszedł na stadion, gdzie Starosta Dożynek przekazał bochen chleba Burmistrzowi. Podczas uroczystości podziwiać mogliśmy występy muzyczne i wokalne wyszkowskich zespołów. Wśród wystaw pszczelarskich, rolniczych i wielu innych znalazło się również stoisko Warsztatów Terapii Zajęciowej. Wszyscy zainteresowani mogli kupić prace wykonane przez naszych uczestników m.in.: drewniane kwiaty, wyszywane chusty, plecione koszyki, ramki na zdjęcia, ozdobne butelki, witraże i wiele innych rzeczy. Czas upłynął nam miło i bardzo szybko, a pieniądze zebrane podczas sprzedaży zostały przeznaczone na imprezy integracyjne.

DĘBINKI

 18.09.2005r. Starosta Wyszkowski Justyna Garbarczyk i Wójt Gminy Zabrodzie Marek Gołaszewski zorganizowali Dożynki Powiatowo-Gminne, które odbyły się na terenie zabytkowego Zespołu Pałacowo - Parkowego w Dębinkach, na które zostały zaproszone m.in. nasze Warsztaty Terapii Zajęciowej, aby zaprezentować prace wykonane przez naszą młodzież. Zainteresowani mogli wspomóc działalność naszej placówki poprzez zakupienie naszych wyrobów.

Uroczystość rozpoczęła się o godz. 10:00 przemarszem korowodu Dożynkowego. Od 10:30 do 11:30 trwała Msza Święta w intencji rolników, a następnie wystąpili gospodarze dożynek.
Kolejnym punktem programu było wręczenie wyróżnień: odznaczeń dla rolników. Ale to jeszcze nie wszystko! W części artystycznej organizatorzy przewidzieli: występy zespołów ludowych Powiatu Wyszkowskiego tj. ''Wyszków'', ''Nasz uśmiech'', ''Wyszkowiacy'', ''Mazowszanki'', ''Dąbrowianki'', ''Sława''. Wystapiła także Orkiestra Dęta Ochotniczej Straży Pożarnej, Zespół Taneczny Gminnego Centrum Kultury w Zabrodziu oraz uczniowie Szkoły Publicznej w Dębinkach. Jednak kluczowym punktem programu był występ ''Niekiepskiego kabaretu'', czyli rodzina Kiepskich w składzie:
* Marzena Sztuka - Halina Kiepska,
* Ryszard Kotys - Paździoch,
* Darek Natowski - Boczek

Nasze Warsztaty niestety w trakcie występu kabaretu musiały się pożegnać, ale Dożynki trwały dalej, a zakończyły się pokazem sztucznych ogni.

 

WYCIECZKA TROCHĘ EGZOTYCZNA
 W jakim ogrodzie oko w oko spotkać się może pingwin z foką?
Jest taki ogród w Warszawie, który odwiedziliśmy we wrześniu, spotkaliśmy słonie, żyrafy, krokodyle, niedźwiedzie, a także pawie.

Jeśli nie znasz odpowiedzi na zagadkę, popatrz na zdjęcia i wszystko będzie jasne.


Emil znalazł w ZOO długo poszukiwaną rybkę o imieniu NEMO.


Dostojny i piękny jak przystało na króla.


Nasza cała gromadka na tle bawiących się żyraf.


My obserwowaliśmy małpki, a one z zainteresowaniem przyglądały się nam.


Papużki nierozłączki, jakże znany widok z naszych warsztatów
 


Prawdziwa dżungla - a w niej my, a nad naszymi głowami loty egzotycznych ptaków.

Dzięki uprzejmości warszawskiego ZOO nasi podopieczni mogli podziwiać zwierzaki nieodpłatnie.

Serdecznie dziękujemy!

 

WAKACYJNE WSPOMNIENIA
  Pomimo, że Warsztaty są dla naszych uczestników miejscem twórczego i aktywnego spędzania czasu, tak jak inni z utęsknieniem oczekiwali i oni na letni odpoczynek od codziennych zajęć.
Przerwa urlopowa w placówce trwała od 25. lipca do 19. sierpnia. Czas ten większość osób przeznaczyła przede wszystkim na kilkudniowe wypady do krewnych i znajomych, pomoc rodzicom w gospodarstwach domowych, wyjazdy organizowane przez parafie lub po prostu na ''słodkie'' leniuchowanie.

   Niezapomniane wakacyjne chwile przeżyła 8-osobowa grupa warsztatowiczów - Ela, Marta, Marzena, Kasia, Bożena, Kamila, Rafał i Piotrek - i ich opiekunowie, którzy wraz z innymi podopiecznymi wyszkowskiego Koła PSOUU (łącznie 31 osób) wyjechała w dniach 25.07.2005 - 07.08.2005 r. na turnus rehabilitacyjny do przepięknie położonej w północno - wschodniej części woj. zachodniopomorskiego - nadmorskiej miejscowości Dąbki.

   Ośrodek Wczasowo - Rehabilitacyjny ''Hutmen'' (w nim mieszkaliśmy), którego właścicielem jest spółka Susmed z.o.o. z Wrocławia dysponuje 395 miejscami noclegowymi w trzech dwupiętrowych pawilonach zlokalizowanych na blisko 2,5 hektarowej pełnej zieleni powierzchni.
   Ogromnym walorem Dąbek i ''naszego'' ośrodka jest ich położenie - ok. 150 m od brzegów Bałtyku i 800 m od jeziora Bukowo. Uczestnicy turnusu mogli korzystać z dobrze wyposażonej bazy sportowej i rehabilitacyjnej ośrodka, 2-3 zabiegów zaleconych przez lekarza (m.in. kąpiele perełkowe, hydromasaże, masaże suche, światłolecznictwo i fizykoterapia).
   Za organizację turnusu, terapię i aktywny wypoczynek uczestników odpowiadała pani Aurelia Kaczmarczyk, oligofrenopedagog z ''zaprzyjaźnionego'' z nami Pułtuska, która dała się poznać nie tylko jako doskonały specjalista, ale również jako osoba otwarta na innych.

   Moc nowych przeżyć i wrażeń dostarczyły nam: wycieczka ''ciuchcią'' do Darłowa (8 km), rejs statkiem po jeziorze Bukowo a także liczne programy rozrywkowe proponowane przez ośrodek - teatrzyki, cyrk oraz dyskoteki w klubokawiarni.
Z niewielkiej odległości obserwowaliśmy lądowanie helikoptera sanitarnego, który ''siadł'' na pobliskim placu przykościelnym (transportował ranną dziewczynę).
   Pomimo, że kucharze ''Hutmena'' karmili nas smacznymi i obfitymi potrawami, tym którzy systematycznie pokonywali wielokilometrowe piesze wycieczki, nie przybyło ani dodatkowych centymetrów, ani kilogramów.
   Dzięki dobrej pogodzie maksymalnie wykorzystaliśmy kąpiele słoneczne i morskie, wdychając pełną piersią nasycone jodem nadmorskie powietrze.
   W trakcie pobytu nie zapomnieliśmy oczywiście o swoich znajomych i przyjaciołach. Pobliska poczta, gdzie kupowaliśmy widokówki i znaczki miała również dzięki nam więcej pracy.
   Dzięki codziennym telefonom Konrada, na bieżąco mieliśmy pełną informację, wiedzieliśmy co się działo w Długosiodle, jak czuje się nasz kanarek (Konrad opiekował się Cytrynkiem w czasie naszego urlopu).

   Nasz wyjazd doszedł do skutku dzięki dofinansowaniu turnusu ze środków PFRON (dofinansowanie przez PCPR na indywidualne wnioski), a także ''ulgowemu'' wyliczeniu kosztów autokaru przez właściciela firmy transportowej z Somianki p. Sławomira Łacha i przekazaniu paliwa przez PBH Zdzisława Nizińskiego.
   Można mieć nadzieję, że w przyszłym roku na turnus wybiorą się wszyscy uczestnicy Warsztatów. Jest on bowiem doskonałą formą rehabilitacji nie tylko leczniczej, ale przede wszystkim społecznej, stwarza dodatkowo możliwość poznania naszego pięknego polskiego krajobrazu.
   O przyszłorocznym wyjeździe należy pomyślec wcześniej, odkładając środki finansowe na ten cel. Nie możemy również zapomnieć o złożeniu na początku 2006 roku do PCPR wniosku o przyznanie dofinansowania uczestnictwa w turnusie.

 

TEATR POLSKI WITA

 


Zwyczajem stają się comiesięczne wyjazdy podopiecznych WTZ do kina lub teatru w Warszawie. Tym razem wybraliśmy Teatr Polski.

Teatr Polski w Warszawie liczy prawie 100 lat. Jego założycielem i wieloletnim dyrektorem byl Arnold Szyfman, ku pamięci którego znajduje się popiersie i tablica pamiątkowa umieszczona w holu głównym teatru. Pierwsza premiera na deskach Teatru Polskiego odbyła się w 1913r. Od tamtej pory wystawiono wiele największych dzieł świata w najznakomitszej obsadzie. Teatr Polski ma obecnie w swoim repertuarze bardzo wiele przedstawień. Jednym ze szczególnie polecanych przez dyrektora artystycznego tegoż teatru są ''Przygody Sindbada żeglarza'' wg B. Leśmiana. Jest to przepiękne widowisko.

Pod żaglem rozpiętym nad widownią, pośród której płynie okręt Sindbada, wszyscy czują się odkrywcami nieznanych lądów. Nasi uczestnicy z wielkim zainteresowaniem i zaciekawieniem obserwowali, co działo się na scenie.

''Siłą przedstawienia jest niezwykła, plastyczna fantazja i sceniczny rozmach inscenizatorów. To barwne widowisko z gatunku familijnych w najlepszym tego słowa znaczeniu - ucieszy i wnuka, i dziadka (Gazeta Wyborcza)''

Wielkie przedstawienie, a w tym wszystkim uczestnicy WTZ. Nikt nie rozmawiał i nie przeszkadzał, gdyż wszystkich pochłaniała sztuka. W czasie przerwy mieliśmy możliwość zwiedzenia teatru. Chętni mogli zakupić książki o teatrze, jego repertuarze i artystach. Każdy otrzymał bezpłatny egzemplarz miesięcznika ''Scena Polska'', w którym między innymi przedstawiono repertuar na miesiąc maj.

Wśród sztuk można obejrzeć:

''Makbeta'' W. Szekspira
''Gry pałacowe'' F.Molnara
''Poczekalnia'' M. Kowalskiego
''Balladyna'' J. Słowackiego
''Zielona Geś'' K. I. Gałczyńskiego
''Sen nocy letniej'' W. Szekspira
Pobyt w teatrze to nie jedyna uciecha dla ducha naszych uczestników. Korzystając z okazji, że Teatr Polski znajduje się na Warszawskiej Starówce, wybraliśmy się na spacer po Krakowskim Przedmieściu. Uwieńczeniem spaceru było pamiątkowe zdjęcie pod pomnikiem Mikołaja Kopernika.

Posileni duchowo ( i nie tylko) wróciliśmy do Wyszkowa, gdzie na swoje pociechy oczekiwali już rodzice.

  

WYCIECZKA DO LICHENIA


W dniach 14-15 kwietnia 2005r. młodzież z Warsztatów Terapii Zajęciowej w Wyszkowie udała się na wycieczkę do Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Licheniu. Wyjeżdżaliśmy spod Warsztatów o godz. 7.30. Podróż upływała nam pod znakiem modlitwy i śpiewu piosenek religijnych. Do miejsca zakwaterowania i pobytu dotarliśmy o 13.30. Po krótkim odpoczynku poszliśmy na obiad, a następnie udaliśmy się na Golgotę w celu rozważania Drogi Krzyżowej.

W dniach 14-15 kwietnia 2005r. młodzież z Warsztatów Terapii Zajęciowej w Wyszkowie udała się na wycieczkę do Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Licheniu. Wyjeżdżaliśmy spod Warsztatów o godz. 7.30. Podróż upływała nam pod znakiem modlitwy i śpiewu piosenek religijnych. Do miejsca zakwaterowania i pobytu dotarliśmy o 13.30. Po krótkim odpoczynku poszliśmy na obiad, a następnie udaliśmy się na Golgotę w celu rozważania Drogi Krzyżowej.

W dniach 14-15 kwietnia 2005r. młodzież z Warsztatów Terapii Zajęciowej w Wyszkowie udała się na wycieczkę do Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Licheniu. Wyjeżdżaliśmy spod Warsztatów o godz. 7.30. Podróż upływała nam pod

znakiem modlitwy i śpiewu piosenek religijnych. Do miejsca zakwaterowania i pobytu dotarliśmy o 13.30. Po krótkim odpoczynku poszliśmy na obiad, a następnie udaliśmy się na Golgotę w celu rozważania Drogi Krzyżowej.

Po zejściu z Golgoty był czas wolny, do kolacji. Po kolacji osoby chętne udały się do Kościoła św. Doroty na mszę świętą, która odprawiana była w naszej intencji. I w takiej miłej atmosferze upłynął nam pierwszy dzień pobytu u Matki Bożej

Następnego dnia po przebudzeniu się i spakowaniu bagaży udaliśmy się na śniadanie. Po śniadaniu czyli o godz. 9.00 mieliśmy spotkanie z księdzem przewodnikiem, który opowiedział nam historię Sanktuarium. Po tym spotkaniu poszliśmy

zwiedzać Bazylikę, Kościól św. Doroty, Kaplicę św. Krzyża i ogrody otaczające bazylikę. O godz. 12.00 chętni udali się do miejsca pierwszych objawień Matki Bożej, które znajduje się 2 kilometry od Lichenia tj. w lesie w Grąblinie. Po powrocie wszyscy mieli czas wolny, który mogli przeznaczyć na osobistą modlitwę i zakup pamiątek. O godz. 14.00., już po obiedzie, najedzeni do syta i z dobrymi humorami wyruszyliśmy w powrotną drogę do domu, która też upłynęła nam pod znakiem modlitwy. Do Wyszkowa wróciliśmy o godz.21.00. szczęśliwi i zadowoleni.

Wycieczkę zrelacjonowały: Ewa Soból i Edyta Kluczek.

ZOBACZ ZDJĘCIA Z WYCIECZKI

 

WIOSENNY PLENER MALARSKI WRAZ Z PIKNIKIEM



Słoneczny, wiosenny dzień to wymarzony czas na kontakt z przyrodą. Wiosną tak wiele dzieje się wokół nas: zachodzą szybkie zmiany, świat nabiera kolorów, przybywa dźwięków i zapachów, a słońce nastraja pozytywnie i marzycielsko. Wymyślono wiele sposobów na zatrzymanie czasu, utrwalenie przeżywanych chwil i wrażeń, na przykład aparat fotograficzny, kamera filmowa, poezja.

My postanowiliśmy ten śliczny dzień utrwalić za pomocą malarstwa, czyli sposobem znanym od tysięcy lat, ale wymagającym od artysty umiejętności wnikliwej obserwacji. Miejscem idealnym na plener malarski jest ośrodek Monar położony na wzgórzu nad rozlewiskami Bugu, sąsiadujący z pałacem Potockich i posiadający na swym terenie małą stadninę koni i kucyków.

''Wiosenny dzień'' - to temat prac malarskich. Swoje wrażenia na papier, techniką farby plakatowej, zdecydowało się przelać 8 osób. W plenerowych warunkach powstały prace w różnych stylach, zarówno abstrakcyjnym, realistycznym jak i symbolicznym.

Urządzona na ogrodzeniu wybiegu dla koni, poplenerowa wystawa malarstwa obejrzana została przez liczne grono uczestników pikniku oraz przez mieszkańców ośrodka. W czasie wystawy autorzy prac opowiadali o swoich obrazach oraz zostali uhonorowani pamiątkowymi dyplomami.

 

PIKNIK W MONARZE

Dnia 12.04.2005 roku wybraliśmy się na piknik do Monaru położonego nad piękną rzeką Bóg. Dzień rozpoczął się uroczym, słonecznym porankiem, z tego powodu byliśmy bardzo zadowoleni. Gdy dojechaliśmy na miejsce, przywitali nas bardzo ciepło mieszkańcy Monaru, którzy przygotowali dla nas na ten dzień wiele atrakcji. W czasie, gdy rozpalano ognisko, my korzystaliśmy z następujących atrakcji - jeździliśmy konno pod okiem znakomitego hipoterapeuty - pani Iwony, braliśmy udział w różnego rodzaju zabawach, grach zespołowych m.in.:
  zabawa z chustą terapeutyczną, gra w piłkę ręczną i nożną

wybraliśmy się na długi i przyjemny spacer nad rzekę Bóg, gdzie szukaliśmy pierwszych zwiastunów wiosny
uczestniczyliśmy także w plenerze malarskim prowadzonym przez terapeutkę WTZ panią Annę Maksiak, która prowadzi pracownię malarsko - plastyczna.

Po wszelkich atrakcjach, które wprowadziły nas w doskonały nastrój wszyscy wspólnie usiedliśmy przed rozpalonym ogniskiem, gdzie piekliśmy pachnące kiełbaski, jak również śpiewaliśmy piosenki, do których przygrywał nam uczestnik WTZ Adam Łoziński. Po wspólnym śpiewaniu, zjedzeniu kiełbasek i napiciu się ciepłej herbaty ze smutkiem opuściliśmy urocze miejsce, jakim jest Monar.

 

ZAJĘCIA Z HIPOTERAPII




Zajęcia Hipoterapeutyczne prowadzone dla osób niepełnosprawnych z Warsztatów Terapii Zajęciowej.

Cele terapeutycznej jazdy konnej (psych - pedag.):
stymulacja psycho - ruchowa,
rozwijanie samodzielności dziecka: umiejętności współdziałania ze sobą,
zwiększenie motywacji do naśladowania i twórczego działania,
czerpanie przyjemności z kontaktu z koniem (aspekt przyjemnościowy),
zdobywanie nowych umiejętności i sprawności,
wzmocnienie poczucia własnej wartości.

Poprzez prawidłowy ''dosiad'' i odpowiednio dobrane ćwiczenia usprawniamy występujące często u dzieci opóźnionych psychoruchowo - deficyty tj.:

zaburzenia równowagi,
zaburzenia zmysłowo - ruchowe,
zaburzenia spostrzegania,
zaburzenia w orientacji przestrzennej,
zaburzenia czucia własnego ciała.

Zajęcia odbywać się będą w grupach 5-10 osobowych, na 2 lub 3 koniach jednocześnie - wytworzy to atmosferę zdrowej rywalizacji i chęci pokonywania własnych barier.

W zależności do możliwości dziecka, stosować będziemy aktywną terapię zabawową, terapeutyczną jazdę w terenie, zabawy i gry zespołowe na koniu, współzawodnictwo w konkursach i zawodach.

Stosowane ćwiczenia (każdy koń prowadzony w stepie przez wolontariusza, asekuracje z ziemi, toczki na głowach jeźdźca):
równoważnie (wiatraczek, samolot itp.),
ćwiczenia manualne (wieszanie kółek na uchu konia itp.),
ćwiczenia ruchów naprzemiennych,
ćwiczenia precyzji (rzuty piłką w cel itp.),
ćwiczenia orientacji przestrzennej.

 

PODRÓŻ W GŁĘBINY OCEANU I ŚWIAT SZTUKI

Dnia 18. marca o godzinie 8.00 wyruszyliśmy spod Warsztatów Terapii Zajęciowej do kina trójwymiarowego IMAX, na ekscytujący i bogaty w odkrycia wyprawy na ekwadorski archipelag, film przyrodniczy ''Galapagos'' Podróż nasza mijała w miłej i pogodnej atmosferze, którą urozmaicała nam muzyka. Kiedy dotarliśmy przed budynek kina o godzinie 10.00 na ulicy Powsińskiej, nasi uczestnicy mogli kształtować i nabywać umiejętności korzystania z usług placówki kulinarnej. Kwadrans przed rozpoczęciem projekcji naszego filmu zwiedzaliśmy salę kinową.

Dzięki technologii IMAX, realizm zdjęć stwarza wrażenie rzeczywistego uczestnictwa w egzotycznej wyprawie. Widz czuje, jakby rzeczywiście zanurzał się w obrazie, wędrował po wyspach i spotykał się oko w oko z zamieszkującymi archipelag stworzeniami i nurkami w morskich głębiach. Wszystko to nasi uczestnicy mogli przeżyć dzięki trójwymiarowym okularom, które zostały nam wręczone przed seansem. Po obejrzeniu fascynującego przyrodniczego filmu, z dużą ilością wrażeń i z napełnionymi brzuchami ruszyliśmy na dalszą wycieczkę do Galerii Zachęta.

Zmierzając do naszego celu mogliśmy obserwować przez okna autobusu nowoczesne centra handlowe oraz przepiękny deptak na ulicy Nowy Świat. Po drodze mijaliśmy również ''Grób Nieznanego Zolnierza'' aż w końcu dotarliśmy przed budynek samej Galerii na ulicy Małachowskiego.

W Galerii Zachęta mogliśmy ogladać wystawę ''Skupienie i marzenie'' - malarstwo J. Spychalskiego. Dzieła te mają charakter wybitnie indywidualny i poetycki, nie mieszczą się w przyjętej siatce pojęciowej kierunków, grup artystycznych i stylów. W sposób oczywisty należą do swego czasu epoki postkubizmu, postekspresjonizmu oraz czasu purystycznego rygoru kompozycji, jak i metafizycznych dążeń sztuki.

Artysta oglądanej przez nas wystawy urodził się w 1893r. w Czeszewie. Był malarzem, publicystą. Malować zaczął w 1925r. jako samouk. Tematyka prac Spychalskiego jest różnorodna: martwe natury, kompozycje figuralne, pejzaże. Dużą uwagę naszych uczestników przyciągnęła obszerna sala, na której ścianach były grafiki zrobione przez osoby odwiedzające galerię, my również dołączyliśmy do obszernej listy osób odwiedzających i podpisaliśmy się na jednej z kolorowych ścian. Po zwiedzeniu Galerii wszyscy ruszyliśmy do autobusu i ze śpiewem na ustach wracaliśmy zadowoleni i bogatsi o nowe doświadczenia i wiedzę.

 

Z KOPYTA KULIG RWIE!



 Tegoroczna zima jest zmienna i kapryśna, ale na początek lutego wreszcie nadeszła! Spadł śnieg, a my tylko na to czekaliśmy. Zima bez kuligu i jazdy na sankach, jest jak obiad bez deseru. Skorzystaliśmy więc z zaproszenia państwa Domańskich - rodziców naszej Ani - podopiecznej z Przetyczy i pojechaliśmy doświadczyć uroków zimy i kontaktu z przyrodą.

Do Przetyczy dojechaliśmy kilkoma samochodami. W gospodarstwie Ani Domańskiej czekali na nas jej rodzice, dziadkowie, a także zaprzężone trzy pary sań. Doczepiliśmy do nich nasze sanki i ruszyliśmy w drogę.

Wspaniale parskały konie, dzwoniły dzwonki, mróz szczypał w nos, a my ze śmiechem i śpiewem sunęliśmy wsród pól, po drogach i po lesie. Śmiechu i okrzyków radości było dużo. Co raz ktoś spadał z saneczek i gonił kulig. Cała jazda dostarczyła nam wiele emocji i wrażeń.

W lesie czekało na nas rozpalone przez dziadka Ani ognisko. Miło było ogrzać zmarznięte dłonie i twarz, a przy okazji upiec sobie kiełbaskę i rozgrzać się herbatą. Taki smaczny i pachnący posiłek w środku lasu zasypanego śniegiem to dla nas zupełnie nowe i bardzo przyjemne przeżycie.

Po posiłku dla chętnych i odważnych czekała jeszcze jedna atrakcja - stroma góra. Można było zjeżdżać na sankach albo na workach wypełnionych sianem. Do zabawy było wielu chętnych i mimo licznych upadków i przewrotek - śmiechu było co nie miara (trochę siniaków i stłuczeń także).

Do Wyszkowa wróciliśmy zmęczeni, ale bardzo zadowoleni. Tylko żałujemy, że nie wszyscy mogli uczestniczyć w naszym pierwszym kuligu...

 

WARSZTATY EKSPRESJI

Dzięki Województwu Mazowieckiemu w marcu 2005 zaczęliśmy realizować zadanie:
Warsztaty ekspresji plastycznej i krajoznawczej, zajęcia poprzez terapię: muzyką, sztuką teatralną, plastyką, hipoterapią.

Zadanie to stwarza warunki i możliwość uczestniczenia osób niepełnosprawnych w warsztatach ekspresji plastycznej i krajoznawczej. Formą terapii jest tu: muzyka, sztuka teatralna, plastyka, hipoterapia, wycieczki. Wskazujemy i uczymy różnych możliwości spędzania wolnego czasu, rozwijamy zainteresowania, dajemy możliwość poznawania walorów turystycznych.

Sztuka daje osobom niepełnosprawnym możliwość symbolicznego wyrażania trudnych przeżyć, doświadczeń i emocji w bezpiecznych warunkach, w formie mówienia ''nie wprost''. Obniżać napięcie i nazywać problem. Osoby niepełnosprawne niejednokrotnie zaskakują nas ogromną wrażliwością w postrzeganiu świata i przekładaniu go na język sztuki. Nierzadko dostrzegają rzeczy, na które tzw. pełnosprawni, ulegając codziennej rutynie, tracą wrażliwość. Wielozmysłowe poznawanie i odczuwanie świata stwarza szansę na wszechstronny rozwój.

W ramach Warsztatów Ekspresji udało się nam już zorganizować kulig dla uczestników Warsztatów Terapii Zajęciowej. Zadanie to związane było nie tylko z aktywnością ruchową, ale także umożliwiło naszym podopiecznym spojrzenie z innej strony m.in. na piękno zimowego lasu i dostarczyło zupełnie nowych wrażeń i odczuć.

 

W KRAINIE PIOTRUSIA PANA

W podróż do pięknej, czarującej krainy Piotrusia Pana wyruszyliśmy spod Warsztatów Terapii Zajęciowej dnia 15.02.2005 roku. Zabrał nas tam duży, ekskluzywny autobus. Podróż nasza rozpoczęła się o godz. 9:00. Upłynęła nam miło, ale niespodziewanie szybko. Naszym celem było kino Silver Screen w Warszawie i film * Piotruś Pan *. Korzystając z dużej ilości wolnego czasu przed seansem, rozwijaliśmy i kształtowaliśmy nasze umiejętności społeczne.

O godz. 11:30 wszyscy zebraliśmy się na sali kinowej i z niecierpliwością czekaliśmy na nasz seans, który poprzedzony był różnymi reklamami filmowymi. Seans był ciekawy, ale w brzuchach naszych uczestników coraz bardziej burczało i nie mogliśmy doczekać się końca, aby skorzystać z restauracji McDonalds, gdzie rozwijaliśmy nasze umiejętności związane z treningiem ekonomicznym. Pobyt w tego typu placówce kulinarnej był dla nas dużym przeżyciem, a zarazem zdobywaniem nowych doświadczeń.

To była nasza pierwsza, wspólna, dalsza wyprawa. Wszyscy wracali zadowoleni, choć z uczuciem małego niedosytu z powodu zbyt szybkiego powrotu. Z niecierpliwością czekamy na nasz kolejny wspólny wyjazd. Już za miesiąc!

 

JAK SPĘDZALIŚMY WALENTYNKI 2005...

 

 14 lutego różnił się nieco od innych dni w warsztatach...
Przygotowania do Święta Zakochanych trwały od dawna. Każdy z uczestników przygotował własnoręcznie Walentynkę dla swojej sympatii. Kadra pracownicza również przygotowała dla swoich podopiecznych walentynkowe serduszka, ale także wyśmienitą zabawę: *Randkę w ciemno*...

W pierwszym etapie zabawy udział wzięli: R. Pych jako wybierający oraz J. Frejnik, M. Zabielska, J. Gerełło. Po trzech pytaniach i uzyskanych odpowiedziach wybór padł na Mariolę. Robert z Mariolą wspólnie wybrali kopertę z nagrodą, którą okazała się romantyczna wycieczka do Warszawy i wspólne spędzenie następnego dnia.

W drugim etapie *Randki w ciemno* udział wzięli pracownicy WTZ. Wybierająca pani U. Mikolajczyk oraz panowie: J.Narojczyk, M. Rosłoniec i M. Gniazdowski. Podopieczni co chwila wybuchali śmiechem, słysząc dowcipne odpowiedzi swoich opiekunów. Po trudnym wyborze, wybrańcem pani Urszuli okazał się pan Janusz. Wylosowana nagroda była wspólną kolacją przy świecach, którą przygotowali uczestnicy pracowni gospodarstwa domowego.

Po tej zabawie, pełnej dowcipów i śmiechów, wszyscy zostali zaproszeni na słodki poczęstunek.

Tego dnia w warsztatach panowała niecodzienna atmosfera. Wszyscy byli dla siebie mili i uprzejmi, niektóre serca biły o wiele mocniej niż zwykle. Pojawiły się zalotne uśmiechy i spojrzenia, a rumieńce na policzkach pozostawały bardzo długo...

 

WYCIECZKA PO WIKLINĘ

W sobotę 12. lutego odbyła się wycieczka do Leszna. Uczestniczyli w niej podopieczni z pracowni wikliniarsko - modelarskiej.

Leszno to mała miejscowość za Warszawą, w której znajduje się gospodarstwo państwa Świątkowskich. Od dawna zajmują się uprawą wikliny. Na terenie gospodarstwa jest również hurtownia, gdzie dokonaliśmy zakupu surowca niezbędnego do pracowni wikliniarskiej.

Uczestnicy wycieczki mieli także możliwość obejrzenia plantacji i obróbki wikliny. Zwiedzili halę, gdzie ulokowane były specjalistyczne maszyny do okorowywania wikliny oraz magazyny z gotowymi już wyrobami. Magazyny mieściły niezliczone ilości koszy, koszyczków, taboretów, stołów, różnego rodzaju skrzyń, mebli i wiele innych wyrobów wykonanych właśnie z wikliny.

Podziwialiśmy i podpatrywaliśmy, aby choć niektóre wzory móc w przyszłości wykorzystać w naszej pracowni warsztatowej. Gospodarze z chęcią opowiadali o swojej pracy, udzielili kilku cennych rad i wskazówek terapeutce pracowni wikliniarskiej oraz gorąco zapraszali do odwiedzenia posiadłości przez większą grupę uczestników np. wiosną czy latem.

Tak więc zakupy i zwiedzanie upłynęły w miłej atmosferze. Nieco zmarznięci, ale posileni gorącą herbatką oraz bardzo zadowoleni wróciliśmy, autem pełnym po sufit wikliny, do ukochanego Wyszkowa.

 

MUZYKA NIE ZNA GRANIC 

 11.02.2005r. udaliśmy się do Domu Kultury Hutnik na przedstawienie Rewii Dziecięcej Sylaba pt. Muzyka nie zna granic. Na koncerty Sylaby chodzimy co roku, co jest zasługą pani Celinki Macioch, która zawsze o nas pamięta.

8.30 wszyscy zebraliśmy się pod Hutnikiem, aby każdy zdążył się rozebrać i w spokoju zająć miejsca. Przedstawienie rozpoczęło się punktualnie o godz. 9.00. Dziewczyny na scenie prezentowały się bardzo pięknie, ich barwne stroje leżały na nich idealnie. Synchronizacją i lekkością tańca wszyscy byliśmy zachwyceni. Niestety, co piękne trwa krótko. Czas minął bardzo szybko.

Podziękowaliśmy pani Celinie za zaproszenie i mile spędzony czas. Do Warsztatów wróciliśmy zachwyceni i z miłymi wspomnieniami. Z niecierpliwością i ciekawością czekamy do przyszłego roku, co nowego pokażą nam *nasze sylabianki*.

Przeczytaj także o naszym wirtuozie - Adamie Łozińskim

 

BAL W OŚRODKU SZKOLNO-WYCHOWAWCZYM

Uczestnicy Warsztatów Terapii Zajęciowej mieli przyjemność gościć na balu karnawałowym, który odbył się 27. stycznia w Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Wyszkowie. Bawiliśmy się na zaproszenie pani dyrektor E. Jarosz, wychowawców, a przede wszystkim wychowanków ośrodka.

Zabawa była wyśmienita. Były tańce w kółeczku i w parach, były balony i serpentyny, konkursy i nagrody, a do tańca przygrywał najprawdziwszy zespół muzyczny. Tańczyli wszyscy: uczestnicy i terapeuci. Dla zmęczonych tańcem i spragnionych odpoczynku czekały chłodzące napoje i słodki poczęstunek.

Nasi uczestnicy, choć mocno zmęczeni, niechętnie schodzili z parkietu. W miłym towarzystwie czas umykał bardzo szybko, nim spostrzegliśmy, pora już było się żegnać. Podczas tego wieczoru zawiazało się wiele nowych znajomości, a nawet sympatii. Z niecierpliwością więc oczekujemy na następną wspólną zabawę.

Przeczytaj także o naszym wirtuozie - Adamie Łozińskim

 

PIERWSZA WIGILIA
23. grudnia 2004 roku odbyła się pierwsza Wigilia w naszych Warsztatach Terapii Zajęciowej. Licznie pojawili sie na niej rodzice naszych uczestników. Gośćmi honorowymi byli ksiądz Stanisław Szulc z parafii Św. Wojciecha oraz ksiądz Waldemar Krzywiński z parafii Św. Idziego.

Spotkanie Wigilijne rozpoczęło się o godzinie 12:00 od podzielenia się opłatkiem. Następnie zasiedliśmy do wspólnego posiłku. Na naszym wigilijnym stole zagościły tradycyjne polskie potrawy, między innymi pierogi z kapustą, barszcz czerwony, karp w galarecie. Potrawy zostały przygotowane przez uczestników i rodziców. Całe spotkanie odbywało się w rodzinnej atmosferze.

W nastrój zbliżających się Świąt wprowadziły nas kolędy - śpiewane przez wszystkich gości przy akompaniamencie naszego wirtuoza - Adama Łozińskiego. Było to pierwsze, bardzo miłe spotkanie w tak dużym gronie w naszej placówce.

 

OTWARCIE WTZ
W dniu 30. grudnia odbyło się uroczyste otwarcie Warsztatów Terapii Zajęciowej, które rozpoczęło się o godz. 11:00 przecięciem wstęgi przez panią Starostę Justynę Garbarczyk, panią Urszulę Mikołajczyk, pana Marka Rosłońca i uczestniczkę warsztatów Jolantę Gerełło.

Na uroczystość przybyli licznie zaproszeni goście: przedstawiciele władz wojewódzkich, powiatowych, sponsorzy, dyrektorzy zaprzyjaźnionych placówek, rodzice uczestników. Uroczystość zaczęła się krótkim przemówieniem kierownika WTZ pana Marka Rosłońca oraz pani Urszuli Mikołajczyk.

Odczytane zostały także listy z Biura Pełnomocnika Rządu do Spraw Osób Niepełnosprawnych, w którym pani Alina Wojtowicz-Pomierna przekazała słowa uznania dla realizacji tak cennej inicjatywy jak Warsztaty Terapii Zajęciowej, od prezesa Zarządu Głównego PSOUU pani Krystyny Mrugalskiej oraz Marszałka Województwa Mazowieckiego pana Adama Struzika.

Głos zabrali także: wice-przewodniczący Zarządu Koła Polskiego na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym pan Piotr Kajdanowicz oraz pani Starosta, która udzieliła naszej gazecie krótkiego wywiadu. Jest bardzo zadowolona z powstania tego typu placówki w naszym powiecie. Zaprosiła również naszych uczestników do zwiedzenia starostwa i poznania specyfiki pracy urzędu powiatowego.

Po częsci oficjalnej były występy naszych uczestników oraz poczęstunek. Po uroczystości zorganizowaliśmy zabawę taneczną, aby rozładować emocje, jakie towarzyszyły nam podczas imprezy.